Wrześniowa data 17 września 1939 roku na trwałe zapisała się w polskiej pamięci historycznej. Tego dnia, bez formalnego wypowiedzenia wojny, Armia Czerwona przekroczyła wschodnią granicę II Rzeczypospolitej. Wydarzenie to było bezpośrednią konsekwencją tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow, podpisanego w Moskwie w sierpniu 1939 roku przez III Rzeszę i Związek Sowiecki.
Dyplomatyczne kulisy napaści
Strona sowiecka uznała, że wcześniejsze umowy z Polską – w tym traktat ryski z 1921 roku oraz pakt o nieagresji z 1932 roku – straciły moc obowiązującą, argumentując to „ustaniem istnienia” państwa polskiego. W momencie, gdy zastępca ludowego komisarza spraw zagranicznych Władimir Potiomkin odczytywał ambasadorowi Wacławowi Grzybowskiemu treść noty dyplomatycznej, oddziały Armii Czerwonej już prowadziły działania zbrojne na całej długości wschodniej granicy.
Opór na Kresach
Mimo przeważających sił agresora, w wielu miejscach wzdłuż granicy oraz w głębi kraju doszło do walk. Żołnierze Korpusu Ochrony Pogranicza oraz jednostki Wojska Polskiego stawiali opór m.in. pod Kowlem, Sarnami, Baranowiczami, Dubnem, Oranami i Tarnopolem. Do symbolicznych epizodów należała obrona Grodna w dniach 20–21 września oraz walki o Wilno, które toczyły się 18–19 września.
Losy Lwowa i zbrodnia katyńska
Pierwsze sowieckie jednostki podeszły pod Lwów w nocy z 18 na 19 września. 21 września dowództwo obrony miasta rozpoczęło rozmowy z Sowietami, a nazajutrz – 22 września – podpisano protokół o przekazaniu Lwowa Armii Czerwonej. Choć dokument gwarantował nietykalność polskim oficerom opuszczającym miasto, zostali oni aresztowani i wywiezieni w głąb ZSRR. Trafili głównie do obozu w Starobielsku, a następnie zostali zamordowani w Katyniu, Charkowie i Kalininie – co określamy dziś jako Zbrodnię Katyńską.
Czerwony terror
Za oddziałami Armii Czerwonej na ziemie polskie wkraczały specjalne grupy operacyjne NKWD. Rozpoczęły się masowe aresztowania i egzekucje przedstawicieli lokalnych elit, przeprowadzane według wcześniej przygotowanych list proskrypcyjnych. Okres ten przeszedł do historii jako czerwony terror.
Pamięć o 17 września 1939 roku jest dziś nie tylko hołdem dla ofiar, ale także przypomnieniem, że historia Europy Środkowo-Wschodniej została wówczas przesądzona poza wolą samych Polaków.
Rocznica sowieckiej agresji obchodzona jest w Polsce jako Dzień Sybiraka – święto upamiętniające wszystkich zesłanych na Wschód. Warto tego dnia zatrzymać się na chwilę i oddać hołd tym, którzy walczyli i cierpieli w obronie ojczyzny.
Źródło: Gmina Alwernia

