W Wygiełzowie, u stóp zamku Lipowiec, przy ulicy Oświęcimskiej, tuż obok skrzyżowania z ulicą Dworską, stoi budynek, który pamięta czasy, gdy tętniło w nim życie. To dawna karczma — miejsce, w którym zatrzymywali się podróżni przemierzający niegdyś ważny trakt.
Ślady przeszłości w krajobrazie wsi
Po jednej stronie drogi zachował się charakterystyczny mur okalający dawny park dworski. Po drugiej — rzuca się w oczy stary budynek, w którym przed laty działała gospoda. Jak opowiada Mirosław Dudek, pasjonat i znawca lokalnej historii, można sobie wyobrazić, jak to miejsce musiało kiedyś wyglądać: przed budynkiem stały konie i wozy, a w środku goście posilali się i pili piwo warzone w pobliskim browarze przy dzisiejszej ulicy Browarnej.
„W środku znajdowała się izba wyszynkowa, a w sieni były schody prowadzące do piwnic” — mówi Mirosław Dudek.
Karczma wpisana do ewidencji zabytków
Obiekt figuruje w Gminnej Ewidencji Zabytków Gminy Babice. Jak podaje Franciszek Ciura w książce „Klucz Lipowiecki”, konstrukcja ścian i stropów to pozostałość po karczmie lipowieckiej, zwanej też wygiełzowską, wybudowanej w 1745 roku. Potwierdza to inwentarz klucza lipowieckiego z 1788 roku. Późniejszego pochodzenia są prawdopodobnie pokrycie dachowe, stolarka okienno-drzwiowa oraz być może tynki zewnętrzne.
Karczma funkcjonowała najpewniej aż do II wojny światowej. W archiwach zachowała się fotografia gospody wykonana między 1915 a 1925 rokiem — w tle widać na niej zamek Lipowiec, a wzgórze nie było wówczas tak porośnięte drzewami jak dziś. Na podstawie tego zdjęcia Mirosław Dudek wykonał rysunek przedstawiający dawny wygląd miejsca.
Nie pierwsza gospoda w tym miejscu
Obecny budynek nie był pierwszym obiektem tego typu w okolicy. Jak pisze Franciszek Ciura w „Kluczu Lipowieckim”, pierwsza wzmianka o karczmie lipowieckiej pochodzi z inwentarza klucza lipowieckiego z 1645 roku. Stała ona najprawdopodobniej również po prawej stronie szosy, patrząc z kierunku Babic.
Historia ta pokazuje, jak wiele lokalnych opowieści kryje się w pozornie zwyczajnych budynkach. Warto zatrzymać się na chwilę przy ulicy Oświęcimskiej i spojrzeć na stare mury — to świadkowie codziennego życia sprzed setek lat.
Źródło: Gmina Babice
Fot. m.facebook.com

