W Rozkochowie, w okolicy ulicy Podgórnej, wśród drzew znajduje się samotna mogiła z metalowym krzyżem. Miejsce to skrywa historię z czasów II wojny światowej, którą przybliża Mirosław Dudek z Babic, pasjonat lokalnej historii.
Losy żołnierza z wieży obserwacyjnej
Według relacji nieżyjących już mieszkańców Rozkochowa, w miejscu tym stała drewniana wieża, z której niemiecki żołnierz obserwował okolicę. Podczas ofensywy w 1945 roku został pojmany przez Rosjan nacierających od strony Kwaczały. Mimo tortur nie ujawnił informacji o rozmieszczeniu niemieckich oddziałów. Rosjanie rozebrali go do kalesonów, zabrali ubranie i nieśmiertelnik, a następnie dokonali egzekucji.
„Mimo tortur nie wydusił ani słowa na ten temat. Rozebrali go niemalże do naga, zostawiając jedynie w samych kalesonach i wykonali egzekucję” – opowiada Mirosław Dudek.
Pamięć o bezimiennym żołnierzu
Miejscowi mieszkańcy pochowali żołnierza w widocznej do dziś mogile i postawili krzyż. Z powodu braku nieśmiertelnika nie znamy jego personaliów. Miejsce to pozostaje niemym świadkiem trudnej historii i lokalnej pamięci o wydarzeniach z 1945 roku.
Źródło: Gmina Babice
Fot. m.facebook.com

